fajne.nowewiadomosci.info
  • Nowości
  • Człowiek wciąż tajemnicą-Skromny
  • - żebyście w tej elektrowni nie byli
  • przy mniejszych średnicach
  • Z czasem jednak ludzie
  • Kąpiel tę ostudzić w przeciągu
  • Inteligentny budynek Na przykład
  • Natomiast listy Kafki
  • 7 Kultura Karol Wielki
  • Dnia 31 stycznia 1790
  • Ali Babo dlaczego nie majstrujesz
  • a wino biesiadnikom spływa
  • Lapislazuli minerał krystaliczny
  • Oczywiście że proces ten nie będzie
  • Zasady postępowania jawnego
  • M - Mgłuulno doskonała-bezpieczeństwo zakażenia
  • przyjaźń
  • hotel nad morzem
  • Teledyski
  • Człowiek wciąż tajemnicą-Skromny

    hotele kaszuby |Hostele bieszczady |biżuteria

    „Człowiek wciąż tajemnicą
    Skromny ale mądry lekarz powiedział kiedyś do mnie „Prawdą jest, że nic nie wiemy". Skłaniam się ku tym opiniom, ponieważ prawdę mówiąc, im więcej odkrywamy, tym bardziej widzimy, jak mało w rzeczywistości wiemy. Przez wszystkie wieki na przekór filozofii, religii i naukom, człowiek wciąż pozostaje zagadką i bardzo często burzy nasze wypieszczone teorie. Istnieją ludzie, którzy wydają się łamać praktycznie wszystkie zasady zdrowia, którzy palą od rana do nocy i dożywają sędziwego wieku mając do czynienia z niczym poważniejszym, jak okazjonalne przeziębienie. Istnieją ludzie, którzy chorowali przez całe swoje życie, a mimo to zdołali dożyć 8 5 i więcej lat, zgodnie z zasadą, że „zardzewiałe drzwi obracają się długo". Jak mamy się ustosunkować do takich przypadków Wszystko, co możemy, to nieprzykonywająco powiedzieć, iż są oni wyjątkiem potwierdzającym regułę, która nawiasem mówiąc wcale mnie nie przekonuje. Ktoś powiedział, że niektórzy ludzie rodzą się z ciałami „nie do zdarcia". Być może miał rację, ale dlaczego tacy się rodzą Astrologowie mówią, że dokładny moment, dzień i rok, w którym istota przychodzi na świat, ma znaczny wpływ na budowę ciała. Niektórzy naukowcy, którzy początkowo szydzili z tego typu teorii, obecnie zaczynają zastanawiać się nad ich naukowym wytłumaczeniem. Przepowiednie astrologiczne mówią, że ludzie urodzeni w pewnym okresie roku są bardziej podatni na pewne słabości i choroby aniżeli ludzie urodzeni o innej porze i jest to ściśle związane z ich szczególnym typem ciała. W książce „Człowiek i Zodiak" Davida Anrias znajdujemy ilustracje 12 różnych typów ciała. Jeśli jest to prawdą, chociaż nie czuję się kompetentny zajmować w tej sprawie zdecydowanego stanowiska, wyjaśniałoby to dlaczego choroba, która jest jednością, przejawia się na tak wiele różnych sposobów. Na przykład mówi się, że urodzeni między 21 Marca a 20 Kwietnia mają skłonność do dolegliwości związanych z głową, twarzą czy mózgiem, podczas gdy np. urodzeni między tymi samymi dniami Września i Października, mają skłonności do chorób związanych z podbrzuszem czy nerkami — o ile nie przyjmują odpowiednich środków w celu uniknięcia tego typu kłopotów, (patrz „Health, Diet & Commonsense, by Cyril Scott) Przyznaję, iż wszystko to może brzmieć trochę zbyt śmiało, ale nauczyłem się nigdy nie śmiać z tego, czego nie rozumiem. Chociaż całkowicie udowodniłem skuteczność urynoterapii, metoda ta wciąż ma dla mnie swoje nieznane, białe karty. Gdy pytam sam siebie dlaczego uryna, gdy przyjmowana doustnie, wybiera szczególnie te organy, które wymagają odbudowy, nie mogę zaoferować żadnego sensownego wyjaśnienia, podobnie jak i lekarz, który mówi nam, że pewne leki oddziaływają na pewne organy. Jeden z lekarzy powiedział mi, iż ukończył uczelnię znając 60 środków na każdą z chorób i w ciągu pierwszych 10 lat swojej praktyki miał około 60 poważniejszych chorób, które dobrze harmonizowały z jego lekami pod względem objawów, ale się im nie poddawały. Ten sam człowiek powiedział także, iż znał ludzi, którzy nie leczeni żyli najdłużej i najmniej cierpieli, wniost! k z tego, że większość ludzi zmarła od lekarza, a nie od choroby. Ten wartościowy lekarz był bardzo otwartym i szczerym człowiekiem. Ale nie potrzebowałby wypowiadać tego, gdyby stosował urynoterapię zamiast swoich 60 leków. Przewagą urynoterapii jest jej skrajna prostota, co każdy bez trudu może zauważyć. Nie jest to specyfik na jakąś daną chorobę, jest to specyfik na zdrowie. Jest to także profilaktyka przeciwko licznym dokuczliwym „drobnostkom". Nie przesadzę jeśli powiem, że kilka tysięcy ludzi w Europie i Ameryce wie obecnie z doświadczenia, że nic nie dorówna urynie, szczególnie starej urynie, na spękane, pokryte bąblami dłonie, użądlenia, owrzodzenia, wysypkę po goleniu, karbunkuł płucny (spowodowany wdychaniem zarazków Bacillus anthracis), pocenie się stóp, utratę włosów, łupież i wiele innych nieprzyjemnych dolegliwości. Płukanie gardła świeżą uryną zapobiega i leczy „gardło duchownego", podczas gdy codzienne picie uryny zapobiega jej opornemu wypływowi. Ułatwia to także wypróżnianie. I ten bezcenny lek absolutnie nic nie kosztuje, za wyjątkiem, na początku, niewielkiej samodyscypliny przy przekraczaniu tego, co wydaje się być „nieprzyjemnym" pomysłem.“(2)

    <<<< W ułożeniu tym kobieta leży | - żebyście w tej elektrowni nie byli >>>>

    Expekt |samochody audi |zamek książ

    spa nad morzem |Sukienki na imprezę |systemy asekuracji