a wino biesiadnikom spływa
Biuro w Leszni |biżuteria |Sukienki na imprezę
„a wino biesiadnikom spływa po kolanach.
No cóż, z dzisiejszej perspektywy nie dziwimy się służbie i przyjmujemy ze zrozumieniem zmianę obyczajów; w ten sposób poezja bachiczna straciła swój „ciemny", „sataniczny" charakter, kielichy ujrzały światło dnia, a pijący — barwy kwiatów w cieniu soczystej zieleni ogrodów i altan, tam bowiem przeniosły się z czasem towarzyskie spotkania przy dzbanie.
Poeci i wino; obyczaje wśród bohemy — poeci przecież należą do niej zawsze i wszędzie — są z reguły mniej surowe niż w całym społeczeństwie. Czy wobec tego poezja odzwierciedla stosunek islamu do wina, czy nie wypacza istoty tego stosunku Precyzyjna odpowiedź wymagałaby starannych badań socjologicznych, jakich nie prowadzi się nawet obecnie, a cóż dopiero mówić o minionych wiekach. A jednak prawda poetycka nie musi być zasadniczo różna od prawdy dnia codziennego. Wydaje się, że nie ma powodów, aby wątpić, że obyczajowość kultur islamu tolerowała picie wina, tak jak tolerowała prostytucję — mimo że cudzołóstwo teoretycznie obłożone było karą kamienowania. W imperium arabskim, na obszarze objętym państwową, obowiązującą religią islamu, zakazującą spożywania wina. nie miato miejsca masowe karczowanie winnic istniejących od stuleci i tysiącleci. Co się zatem działo z produkowanymi winogronami Nie mogły być spożyte w formie surowej. Każdy, kto choć raz widział winnicę, wie. jakie ilości winogron rodzą się na plantacjach! Plemiona i ludy musiałyby się odżywiać wyłącznie winogronami, aby skonsumować masy owoców z jako tako uprawianych winnic. A zatem — wino było produkowane w imperium islamskim, choć tu i ówdzie rzeczywiście uprawa winorośli, a zwłaszcza przetwórstwo, podupadły. Lecz były regiony w obrębie imperium islamskiego, gdzie ani uprawa, ani przetwórstwo winogron nic upadły, przeciwnie, kwitły i rozwijały się, zaś spożycie wina było obfite i powszechne, ..W okresie winobrania znaczna część mieszkańców (Maroka) jest pijana" — powiada średniowieczna relacja. Bardzo ciekawym świadectwem są w tym względzie baśnie i legendy arabskie, opowiadające o niezwykłych przygodach kupców, szewców, książąt, wezyrów itp. Wielu z nich popada nader często w cudowne okoliczności, które charakteryzują się między innymi obficie zastawionym stołem oraz towarzystwem pięknych kobiet, jedno i drugie zaś w połączeniu ze skrzydłem kruka, czyli wybornym, mocnym, nie rozcieńczonym winem. Wino, kobiety, klejnoty występują w tych baśniach jako rekwizyty, należą do realiów, za pomocą których konstruuje się baśniowe fabuły i sytuacje. Czy zresztą życie tak bardzo odbiegało od baśni“(12)
Akwarium |hotel czarna góra |STS
„a wino biesiadnikom spływa po kolanach.
No cóż, z dzisiejszej perspektywy nie dziwimy się służbie i przyjmujemy ze zrozumieniem zmianę obyczajów; w ten sposób poezja bachiczna straciła swój „ciemny", „sataniczny" charakter, kielichy ujrzały światło dnia, a pijący — barwy kwiatów w cieniu soczystej zieleni ogrodów i altan, tam bowiem przeniosły się z czasem towarzyskie spotkania przy dzbanie.
Poeci i wino; obyczaje wśród bohemy — poeci przecież należą do niej zawsze i wszędzie — są z reguły mniej surowe niż w całym społeczeństwie. Czy wobec tego poezja odzwierciedla stosunek islamu do wina, czy nie wypacza istoty tego stosunku Precyzyjna odpowiedź wymagałaby starannych badań socjologicznych, jakich nie prowadzi się nawet obecnie, a cóż dopiero mówić o minionych wiekach. A jednak prawda poetycka nie musi być zasadniczo różna od prawdy dnia codziennego. Wydaje się, że nie ma powodów, aby wątpić, że obyczajowość kultur islamu tolerowała picie wina, tak jak tolerowała prostytucję — mimo że cudzołóstwo teoretycznie obłożone było karą kamienowania. W imperium arabskim, na obszarze objętym państwową, obowiązującą religią islamu, zakazującą spożywania wina. nie miato miejsca masowe karczowanie winnic istniejących od stuleci i tysiącleci. Co się zatem działo z produkowanymi winogronami Nie mogły być spożyte w formie surowej. Każdy, kto choć raz widział winnicę, wie. jakie ilości winogron rodzą się na plantacjach! Plemiona i ludy musiałyby się odżywiać wyłącznie winogronami, aby skonsumować masy owoców z jako tako uprawianych winnic. A zatem — wino było produkowane w imperium islamskim, choć tu i ówdzie rzeczywiście uprawa winorośli, a zwłaszcza przetwórstwo, podupadły. Lecz były regiony w obrębie imperium islamskiego, gdzie ani uprawa, ani przetwórstwo winogron nic upadły, przeciwnie, kwitły i rozwijały się, zaś spożycie wina było obfite i powszechne, ..W okresie winobrania znaczna część mieszkańców (Maroka) jest pijana" — powiada średniowieczna relacja. Bardzo ciekawym świadectwem są w tym względzie baśnie i legendy arabskie, opowiadające o niezwykłych przygodach kupców, szewców, książąt, wezyrów itp. Wielu z nich popada nader często w cudowne okoliczności, które charakteryzują się między innymi obficie zastawionym stołem oraz towarzystwem pięknych kobiet, jedno i drugie zaś w połączeniu ze skrzydłem kruka, czyli wybornym, mocnym, nie rozcieńczonym winem. Wino, kobiety, klejnoty występują w tych baśniach jako rekwizyty, należą do realiów, za pomocą których konstruuje się baśniowe fabuły i sytuacje. Czy zresztą życie tak bardzo odbiegało od baśni“(12)
Akwarium |hotel czarna góra |STS